W szklarni nieogrzewanej pomidory sadzi się zwykle od kwietnia, a w ogrzewanej już w lutym lub marcu. Najważniejszym wyznacznikiem nie jest jednak sama data, lecz temperatura. Gleba powinna mieć co najmniej 10°C, a nocą nie mogą występować silne spadki temperatury.

Kiedy sadzić pomidory w szklarni?
W nieogrzewanej szklarni termin sadzenia przypada najczęściej na kwiecień, gdy podłoże dostatecznie się nagrzeje i minie ryzyko silnych przymrozków. W chłodniejszych regionach lub przy wyjątkowo zimnej wiośnie trzeba poczekać dłużej. Wcześniejsze sadzenie jest możliwe tylko wtedy, gdy rośliny można dodatkowo zabezpieczyć.
W szklarni ogrzewanej pomidory można sadzić na miejsce stałe już w lutym lub marcu. Początek lutego dotyczy rozsady przygotowywanej w grudniu i styczniu z doświetlaniem. Jeśli młode rośliny rosły bez dodatkowego światła, bezpieczniejszy będzie termin marcowy. W każdym przypadku temperatura gleby powinna wynosić minimum 10°C.
Terminy sadzenia pomidorów w zależności od szklarni
| Typ szklarni | Termin sadzenia | Uwagi |
|---|---|---|
| Szklarnia nieogrzewana | Kwiecień | Termin zależy od temperatury gleby i nocnych spadków temperatury. |
| Szklarnia ogrzewana | Luty lub marzec | Wczesny termin wymaga ogrzewania, a przy nasadzeniach lutowych także doświetlania rozsady. |
| Szklarnia ogrzewana, uprawa jesienna | 10–25 lipca | Późniejsze sadzenie może ograniczyć liczbę gron i zawiązywanie owoców. |
Jak przygotować pomidory do sadzenia?
Rozsada przed przeniesieniem do szklarni powinna być zahartowana. Przez około tydzień stopniowo przyzwyczajaj ją do niższej temperatury, ruchu powietrza i większych wahań warunków. W ciepłe dni możesz wynosić rośliny w osłonięte miejsce, a wieczorem chować je z powrotem. Nie wystawiaj ich na zimno ani przeciąg, jeśli prognoza zapowiada przymrozek.
Podłoże powinno być żyzne, przepuszczalne i lekko kwaśne, o pH około 5,5–6,5. Przed sadzeniem usuń chwasty, spulchnij ziemię i wymieszaj ją z kompostem lub dobrze rozłożonym obornikiem. W podłożu szklarniowym można zastosować około 3–4 kg nawozu organicznego na 1 m², mieszając go z glebą na głębokość mniej więcej 30–40 cm.
Sadzenie najlepiej przeprowadzić późnym popołudniem, gdy szklarnia nie jest już mocno nagrzana. Ogranicza to stres związany z przeniesieniem rozsady na nowe miejsce.
Sadzenie pomidorów krok po kroku
Przed umieszczeniem rozsady w szklarni wykonaj kolejne czynności w podanej kolejności:
- Sprawdź warunki. Zmierz temperaturę gleby i sprawdź prognozę nocną. Jeśli podłoże jest chłodne, odłóż sadzenie.
- Przygotuj stanowisko. Odchwaść i wyrównaj ziemię, a następnie wyznacz rzędy oraz miejsca dla poszczególnych roślin.
- Wykop dołki. Powinny mieć taką głębokość, aby pomidor znalazł się w ziemi na poziomie, na którym rósł w doniczce.
- Umieść sadzonki w ziemi. Nie ściskaj bryły korzeniowej i delikatnie obsyp ją podłożem.
- Podlej punktowo. Wlej wodę bezpośrednio przy podstawie rośliny, nie mocząc liści. Na jedną sadzonkę wystarczy początkowo do około 1 litra wody.
- Zapewnij podporę. Wysokie pomidory od razu przywiąż do sznurka lub przygotowanej konstrukcji, aby później nie uszkadzać korzeni.
Rozstawa i warunki w szklarni
Pomidory najlepiej sadzić w dwóch rzędach. Między roślinami w rzędzie pozostaw 35–50 cm, a między rzędami około 40–60 cm. Jeśli układ szklarni na to pozwala, zostaw także szerszy pas komunikacyjny, mniej więcej 70–90 cm. Taka rozstawa ułatwia podlewanie, podwiązywanie i zbiór, a także poprawia cyrkulację powietrza.

Zbyt gęste sadzenie sprzyja utrzymywaniu się wilgoci na liściach i zwiększa ryzyko chorób grzybowych. Dlatego szklarnię regularnie wietrz, szczególnie po podlewaniu i w ciepłe dni. Nie dopuszczaj też do nadmiernego nagrzania wnętrza. Wysoka temperatura oraz wilgotne, stojące powietrze osłabiają rośliny.
Podlewaj pomidory przy nasadzie, najlepiej rano, używając wody o temperaturze zbliżonej do temperatury otoczenia. Podłoże powinno być wilgotne, ale nie podmokłe. Ściółka ze słomy lub kory ogranicza parowanie i zabrudzenie liści, a słoma może także odbijać światło w początkowej fazie uprawy.
Co zrobić, gdy pojawi się przymrozek?
Nawet w szklarni nieogrzewanej późna wiosna może przynieść nagły spadek temperatury. Monitoruj nocne prognozy i miej przygotowaną białą agrowłókninę. W razie zagrożenia przykryj nią rośliny, nie dociskając materiału do liści. Przy silnym ochłodzeniu dodatkową ochronę może wymagać także sama szklarnia.
Najbezpieczniej sadzić wtedy, gdy gleba ma co najmniej 10°C, rozsada jest zahartowana, a prognoza nie zapowiada mroźnych nocy. Wczesny termin nie przyniesie korzyści, jeśli rośliny zatrzymają wzrost wskutek zimna.